Ulubieńcy- wieczorna pielęgnacja

Strona główna » Zdrowie i uroda » Ulubieńcy- wieczorna pielęgnacja

wielkość tekstu: A | A | A

dodano: 19 listopada 2017, czytano: 11926 razy, autor: Dominika Tworek

komentarzy: 3

Dzisiaj post o moich kosmetycznych ulubieńcach i produktach, o które najcześciej mnie pytacie w wiadomościach. Od jakiegoś czasu staram się skrupulatnie wybierać kosmetyki do pielęgnacji twarzy, testuję sporo produktów, dzięki czemu mogę dobrać odpowiedni zestaw, który w stu procentach służy mojej skórze. W mojej kosmetyczce przeważają ostatnio produkty Origins i to o nich w tym wpisie będzie najwięcej. Są lekkie, pięknie pachną i nadają skórze młodego wyglądu i blasku.

 

ORIGINS Cleansing Oil with Radiance - Olejek Dwufazowy do Demakijażu

 

Od dłuższego czasu jestem fanka  olejków do demakijażu, czytałam bardzo dużo pozytywnych opinii na temat produktu Origins, postanowiłam go wypróbować i tak narodziła się u mnie wielka miłość do tej marki :) Jest to pierwszy etap mojej wieczornej pielęgnacji w połączeniu z oczyszczającym pudrem Clear Improvement Active Charcoal Exfoliating nie mają sobie równych, jeszcze nigdy moja skóra nie była tak dokładnie oczyszczona, promienna i gładka. Produkt jest bardzo wydajny, używam go rano i wieczorem przez około cztery miesiące i nadal mam prawie pół buteleczki. Olejek ma w składzie biały ryż, który jest znany ze swoich właściwości pielęgnacyjnych, oraz fioletowy działający przeciwutleniająco i wygładzająco. W żaden sposób nie podrażnia mojej skóry, przed użyciem należy wstrząsnąć opakowaniem i wmasować w suchą skórę, od razu możemy zauważyć jak świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu, następnie dodaje odrobinę wody i olejek zmienia konsystencje na bardziej kremową. Efekt po zmyciu to miękka i świetlista skóra bez efektu ściągnięcia !

 

IOSSI- Tonik i mgiełka 'Róża damasceńska’

 

Nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez toniku, do niedawna byłam wierna produktowi marki tołpa ( więcej o nim możecie poczytać w osobnym wpisie tutaj ) ale już w kolejce czekał w stu procentach naturalny tonik z róży damasceńskiej i przepadłam :) piękny zapach, zero chemii, idealny dla mojej mieszanej skóry. Przywraca skórze naturalne pH, działa kojąco, nawilżająco, łagodząco i ma wiele wiele innych cudownych właściwości. Dodatkowo ma bardzo wygodne opakowanie z atomizerem, na pewno genialnie sprawdzi się latem jako mgiełka do twarzy :)

 

ORIGINS- Three Part Harmony Tri-phase Essence Lotion

 

Ta trzyfazowa emulsja to zupełna nowość luksusowej serii Three Part Harmony. Stworzona jest aby zapobiegać matowieniu i suchości skóry. Po delikatnym wstrząśnięciu pastelowe warstwy tworzą jedwabiście gładki płyn, który łączy w sobie właściwości trzech warstw. Skóra jest odnowiona dzięki różowej warstwie, nawilżenie przynosi żółta warstwa, natomiast blask przywraca środkowa, połyskująca warstwa o właściwościach nawilżających. Głównym składnikiem produktu jest bulwa narcyza białego, która wspomaga odnowę, regenerację i blask skóry. Produkt stosuję po dokładnym oczyszczeniu twarzy, przygotowując ją na kolejne zabiegi, aby mogła dokładniej przyswoić właściwości kolejnych kosmetyków. W tym wypadku serum, kremów do twarzy czy pod oczy. Uważam go za fajny dodatek do codziennej pielęgnacji, który faktycznie spełnia swoja rolę. Jedyny minus to aplikacja produktu, o ile przy olejku do demakijażu nie przeszkadzał mi brak pompki, tak przy tym ze względu na bardzo rzadką konsystencję i wysoką cenę, uważam ją za niezbędną. Ponoć można takową dokupić :)

 

ORIGINS- Three Part Harmony Day & Night Eye Cream Duo

 

Kolejna nowość marki Origins to dwa kremy na dzień i na noc zamknięte w jednym, bardzo stylowym opakowaniu :) To tak naprawdę drugi mój krem pod oczy, który ma zapobiegać powstawaniu zmarszczek i dodatkowo wygładzać powstałe już linie mimiczne. W składzie znowu pojawia się bulwa narcyza białego, która pobudza i odmładza skórę, ekstrakt ze świetlika koi oraz kaktus kwitnący nocą intensywnie nawilżający. Najważniejsze w pielęgnacji niezwykle delikatnej skóry pod oczami jest jej nawilżenie i krem bez wątpienia świetnie nawilża, dodatkowo bardzo szybko się wchłania. Wersja na dzień jest lżejsza, ma żelową konsystencję, rozświetla okolice oczu i bardzo dobrze współgra z makijażem :)

 

 

ORIGINS- Drink Up Intensive Overnight Mask - limitowana edycja Pink Ribbon

 

Kolejny ulubieniec marki Origins, tym razem maseczka na noc intensywnie nawilżająca. Najlepsza jaką miałam okazje stosować, z dodatkiem oleju z awokado i pestek moreli, od razu można sobie wyobrazić jej cudowny zapach :) Na początku stosowałam ją co drugi dzień, teraz wystarczy mi raz w tygodniu. Nakładam sporą ilość kosmetyku, nie wycierając pozostałości jak zaleca producent, czekam aż sama się wchłonie, a po całej nocy odczuwam niesamowicie nawilżoną i gładką skórę, rezygnując przy tym z kremu na noc :) Jeśli ciekawią Was produkty tej marki, wypróbujcie tę maskę, nie znam osoby, która nie byłaby nią zachwycona :)

 

ESTÉE LAUDER- Advanced Night Repair Synchronized Recovery Complex II 

 

Na sam koniec kultowe już serum naprawcze Estee Lauder, mające rzesze fanek i odstraszające jedynie ceną :) Pytacie często czy warto je zakupić, moim zdaniem warto, ale przy tak drogich kosmetykach najlepiej jest zacząć od miniaturki produktu. 

Stosuje je wyłącznie na noc ( znam osoby, które wbrew przeznaczeniu, wolą stosować je rano) i jest to jeden z tych kosmetyków, po którym zauważymy genialne efekty dopiero po długotrwałym stosowaniu. Oczywiście już na następny dzień skóra jest bardziej napięta, odżywiona i ma równy jasny koloryt (świetnie radzi sobie z przebarwieniami ). Serum jest bardzo wydajne, szybko się wchłania, niestety muszę omijać okolice oczu- odczuwam lekkie szczypanie, być może jest po porostu dla mnie zbyt mocne. Serum stosuje jako kuracje raz w roku i uważam, że w zupełności to wystarcza. 

 

Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem na nie w komentarzach ! :)

Dominika Tworek
Dominika Tworek
Młoda mama, bezgranicznie zakochana w swojej rodzinie. Na blogu oprócz naszej codzienności, chciałabym pokazać siebie i swoją pasję jaką bez wątpienia jest moda. Zapraszam do mojego świata.
  • Vonat88
    Vonat88
    Pokazujesz bardzo drogie kosmetyki, może jakieś propozycje dla przeciętnego Kowalskiego ?
    21 listopada 2017 09:21
    Odpowiedz
  • Anna
    Anna
    To serum z Estee jest dla mnie za drogie,, ale zaciekawiła mnie mgiełka tonik do twarzy różany i na pewno spróbuje. Pozdrawiam
    20 listopada 2017 19:58
    Odpowiedz
  • paula
    paula
    Dzięki Tobie zaczęłam używać origins ???? wstyd się przyznać, ale wcześniej nie znałam tej marki.
    20 listopada 2017 13:53
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

anuluj pisanie odpowiedzi

Dominika Tworek


Dominika Tworek

Młoda mama, bezgranicznie zakochana w swojej rodzinie. Na blogu oprócz naszej codzienności, chciałabym pokazać siebie i swoją pasję jaką bez wątpienia jest moda. Zapraszam do mojego świata.

Najpopularniejszy post


Total Jeans

Wyszukaj


Zapytanie

CHCESZ SIĘ Z NAMI SKONTAKTOWAĆ
WYPEŁNIJ FORMULARZ ZAPYTANIOWY

Dominika Tworek | Parenting Lifestyle Fashion ,

e-mail: kontakt@dominikatworek.pl

Parenting Lifestyle Fashion by Dominika Tworek
Poleć stronę
Wypełnij formularz kontaktowy
Formularz zapytaniowy
Wypełnij formularz kontaktowy
Facebook
Wersja mobilna